17 mar 2018

"5 sekund do IO" Małgorzata Warda

Długo mnie tu nie było. Musicie mi wybaczyć, ale pewnie większości z was w tym okresie również brakuje czasu na swoje pasje. Mam nadzieje, że niedługo wszystko wróci do normy.
Dzisiaj mam dla was recenzje kolejnej książki napisanej przez polską autorkę, która tym razem zrobiła na mnie wrażenie, a jest to "5 sekund do IO". Nie jestem fanką gier komputerowych ani nie interesuje się kosmosem. Dla mnie te tematy są kompletnie obce. Także ta książka była dla mnie totalnie czymś nowym. 




 "- Całe lata patrzę, jak wy, dzieciaki, zmieniacie się, kiedy brakuje wam bezpieczeństwa i miłości. Patrzę na to i nic nie mogę poradzić, ponieważ świat wcale nie jest dobrym miejscem, ale nie macie innego."

W szkole nastoletniej Miki dochodzi do tragicznej w skutkach strzelaniny. Tylko Mika widziała sprawcę. Okazuje się, że dramat w liceum mógł mieć coś wspólnego z kontrowersyjną i tajemniczą grą. Gra stworzona jest w najnowszej technologii, gracz odczuwa wszystkie bodźce, które z niej docierają. Na prośbę policji dziewczyna wkracza w wirtualny świat stworzony na upalnym, wulkanicznym księżycu Io. Poznaje innych graczy, a wśród nich fascynującego chłopaka.


"-Co właściwie można robić w tej grze? [. .. ] Jak daleko można się
posunąć w tej iluzji? Czujesz ugryzienie zwierzęcia. Silne pragnienie.
Dotykające cię dłonie ... Gdzie leży granica tego. Co można poczuć?
- Nie ma granicy."


Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to Marcin Dubiel na okładce :) Ten chłopak jest bardzo do niego podobny i za każdym razem jak zabierałam się czytanie ciągle widziałam tam Dubiela :) Okładka bardzo ładnie się prezentuje. Zawsze drażniły mnie twarze na okładkach. Tutaj jest inaczej. Wszystko się ładnie komponuje. Powieść podzielona jest na trzy części. Teraz, czas Io i powrót do przyszłości. 

"Poza wirtualnym światem nie mam nikogo ani niczego do czego chciałabym wrócić" 

Jestem pod ogromnym wrażeniem pomysłowości autorki. Zawsze marzyłam o tym, żeby mogła powstać taka gra, w której można odczuwać dosłownie wszystko. Autorka przedstawiła plusy i minusy tak zaawansowanej  gry. Mimo, że gra w nowej technologii to coś naprawdę świetnego to jednak we wszystkim potrzebny jest umiar. A jak wiemy ludzie lubią czasem przesadzić i właśnie to pokazuje ta książka. Opisy są wielkim plusem tej powieści. Zazwyczaj opisy w książkach niemiłosiernie mnie drażnią, ale w tej były naprawdę pomocne do wyobrażenia sobie całej tej gry. Książka w żadnym wypadku nie była nudna. Może czasem gubiłam wątek, ale to dlatego, że akcja pędziła tak szybko. Powieść nie skupia się tylko na grze lecz na życiu Miki i wydarzeniach, które sprawiły, że jest tak bardzo zapaloną graczką. Autorka tak posługuje się słowami, że sama wyobraźnia podsuwa nam cały taki technologiczny wygląd gry. To jest naprawdę niesamowite podczas czytania.  Możemy sobie wszystko dokładnie wyobrazić. Przynajmniej ja tak miałam. Książka jest po prostu świetna lecz pojawił się jeden mankament, a mianowicie wątek miłosny. Uwielbiam czytać wątki miłosne dlatego byłam bardzo ciekawa jak będzie wyglądał w grze. Lecz tego tematu było bardzo mało w moim odczuciu. Był taki płytki. Mam nadzieje, że rozwinie się w kontynuacji, lecz po końcówce pierwszego tomu może się jednak tak nie stać. 

"[...] Kiedyś powiedziała, że ból fizyczny można zwyciężyć, to wcale nie jest najgorsze, prawdziwym dramatem jest pustka, którą nieustannie odczuwa.[...]"

Mika jest dziewczyną doświadczoną przez życie. Jej tata zginął w wypadku samochodowym, a mama zostawiła ją i siostrę kiedy były małe. W ośrodku adopcyjnym poznała  Bartka, a potem gdy mieszkała w rodzinie zastępczej widywała się z nim w różnych grach. Bardzo spodobała mi się ta postać wykreowana przez autorkę. Była tajemnicza, ale jej temperament jest widoczny w trakcie czytania książki. 
Pojawiają się również  gracze, których poznaje Mika w trakcie gry. Nie do końca są zwykłymi graczami, zrobią wszystko, żeby nie odpaść.

- Dlaczego ją zastrzelił? Stawiała opór? Krzyczała? Prosiła go o coś?
Odpowiedź, nad którą głowiłam się tak długo, zanim weszłam do świata Work a Dream, teraz wydaje się banalnie łatwa.
-Dlatego, że nie udało mu się jej zabić za pierwszym razem-odpowiadam bezbarwnie.- I ponieważ mógł to zrobić. Miał broń." 

Książka pokazuje czym dla kogoś kto nie odnajduję się w świecie może być gra. Ludzie, którzy czują się nieakceptowani przez społeczeństwo lub mają jakieś problemy zapominają o tym wszystkim poprzez grę. Być może to jest dobre, ale nie na dłuższą metę. Uzależnienie od tego sprawia, że człowiek zapomina o wszystkim. Dosłownie o wszystkim. Może to doprowadzić do takiego wyczerpania organizmu, który jest bliski śmierci. Jeśli nie zna się umiaru można się doprowadzić do właśnie takiego stanu. Powieść pokazuje, że pozornie gra, która jest marzeniem, może doprowadzić do strasznych rzeczy w realnym świecie. O czym sami dobrze wiemy. Skutki pozornie głupiej gierki mogą być nieodwracalne. 

"(…) świat marzeń i iluzji. W prawdziwym świecie ludzie mają imiona, a nie nicki, i życiorysy dłuższe niż kilka tygodni w grze..."

Podsumowując książka bardzo mi się spodobała. Nie spodziewałam się, że do czegoś takiego dojdzie, ponieważ tak jak pisałam na początku kompletnie nie znam się na tematach przedstawionych w książce. Akcja pędzi szybko, nie da się nudzić przy tej książce, a do tego można wyciągnąć wiele wniosków na temat wirtualnego świata. Nie wyobrażam sobie nie sięgnąć po kontynuacje. 

 📘📘📘📘/📘📘📘📘📘




 






54 komentarze:

  1. No przyznam szczerze, że książka strasznie mnie zaciekawiła i od razu zapisałam tytuł :D
    Pozdrawiam c; /~Kinga
    Unpredictabble ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Najważniejsze, że nie znając tematu książka Cię wciągnęła, bo wiele jest takich, które są typowo dla znawców, język jest obcy dla zwykłego czytelnika.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej książce na szczęście nie ma czegoś takiego :)

      Usuń
  3. Fabuła ciekawa, tylko historia Miki trochę mnie zniechęca do sięgnięcia po tę powieść. Widzę tu powtarzalność pewnych schematów, chyba dość mam takich książek.

    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o mnie to żadnego schematu nie zauważyłam. No, ale to chyba kwestia jakie książki się czyta.

      Usuń
    2. Skrzywdzona bohaterka, która na dobrą sprawę pozostawiona jest samej sobie. Ten motyw już mi się przejadł.

      Usuń
  4. Wydaje mi się że jest to ksiązka, która pasuje do mnie :)
    Lubię książki w których się coś dzieje :)
    Pozdrawiam! :)

    https://zbieznaperspektywa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tak to już wiesz co będziesz teraz czytał :)

      Usuń
  5. Nie znam tej książki, ale po samej okładce która jest mega intrygująca już bym ją wzięła. Po opisie też bym się skusiła, sprawdziła tą całą historie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka wydaje się wciągająca :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam o niej wcześniej :) kurcze, zaintrygowałaś mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie spotkałam się jeszcze z tą książka, ale zapowiada się ciekawie, przy okazji wybrałaś świetne cytaty!;)

    https://justbasicstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Hey dear!
    Love the post and followed your blog <3 Can you please visit and follow mine back? <3

    pimentamaisdoce.blogspot.pt

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurcze, ja też nie sięgam po tego typu książki, ale przyznam, że zaciekawiły mnie te cytaty, oraz recenzja.
    pozdrawiam, MÓJ BLOG♥

    OdpowiedzUsuń

  11. I love your blog dear! If you want please check out mine and read my new story. I write about fashion, beauty, and lifestyle.Maybe we can follow each other and be great blogger friends!

    http://herecomesajla.blogspot.ba/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa tematyka i chyba się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mogę się doczekać aż przeczytam drugą część. Naprawdę warto :)

      Usuń
  13. Zapisałam sobie tytuł. Będę musiała przeczytać, jak znajdę chwilkę.
    Świetne cytaty.

    https://krucz-kruczis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Tematyka książki bardzo mi się podoba i być może kiedyś po nią sięgnę :)
    https://roksanafashionist.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Brzmi ciekawie, chętnie gdy będę miała okazję to po nią sięgne!
    Pozdrawiam cieplutko
    My Blog

    OdpowiedzUsuń
  16. Amazing post, dear! A big hello from Germany!
    Hugs ♥
    LianaLaurie

    OdpowiedzUsuń
  17. Kurczę, jestem bardzo ciekawa tego tytułu! O samej książce nie słyszałam, ale zaintrygowała mnie Twoja recenzja! Będę polować na nią w bibliotece :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ostatnio dosyć mocno zraziłam się młodzieżówkami, dlatego raczej sobie ją odpuszczę :)

    Pozdrawiam, ifeelonlyapathy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wciąż je uwielbiam, a najlepsze jest w tej książce to, że nie ma żadnych jakiś, takich wyrazistych schematów.

      Usuń
  19. Z książką pierwszy raz się spotykam, ale wydaje się być godna przeczytania ^^
    Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt Wielkanocnych ♥
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo intrygująca fabuła, trzeba przyznać. Rzeczywiście, coś na tej okładce tak widać Dubiela :)
    Buziak,
    Ola ;)
    (m)ole teatralne

    OdpowiedzUsuń
  21. Brzmi bardzo interesująco ♥️
    Leci do mojej listy "do przeczytania "

    OdpowiedzUsuń
  22. Również byłam zadowolona z lektury :) Muszę się zabrać za drugi tom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nie mogę się doczekać kiedy przeczytam bo siedzi na półce :D

      Usuń
    2. Bardzo chętnie przeczytam Twoją opinię :)

      Usuń
  23. Nie czytałam tej książki. Fajnie, że Ci się spodobała. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Myślę, że ta książka przypadłaby mi do gustu, lubię tego typu historie. Ja polecam polską książkę ,,Obsesja", jest rewelacyjna:) Dodaję Twój blog do obserwowanych i zapraszam na mój, buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje klimaty :D Myślę, że kiedyś na pewno przeczytam :D Dziękuję :*

      Usuń
  25. jakbym miała tylko czas, to bym przeczytała... :(
    dorey-doorey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Dopiero teraz trafiłam na ten tytuł. Muszę jeszcze rozważyć, czy przeczytać, ale najpierw dokończę moją wakacyjną "Strażniczkę miodu i pszczół". :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © weruczyta , Blogger