4 lip 2018

"Silver. Pierwsza księga snów" Kerstin Gier

O tej książce było dość głośno w blogsferze. Bardzo chciałam ją przeczytać choć praktycznie nie wiedziałam o czym jest. Możecie sobie wyobrazić mój wyraz twarzy gdy zobaczyłam ją w bibliotece :) I oto mam całą trylogię snów. 


    💤💤💤💤💤💤💤💤💤💤💤💤


"Nigdzie nie można poznać człowieka lepiej niż w jego własnych snach i nigdzie nie można dowiedzieć się więcej o jego słabościach i tajemnicach."

Liv zawsze przywiązywała dużą wagę do snów. A odkąd zamieszkała w Londynie, znalazły się w centrum jej zainteresowań. Ostatnio sny Liv stały się bardzo dziwne. A szczególnie ten gdzie pojawia się czterech chłopaków, łacińskie inkantacje, dziwny rytuał w środku nocy. Dziewczyna zna tych chłopaków z nowej szkoły- i co dziwne, zawsze gdy spotykają się na jawie, oni wiedzą o niej więcej, niż powinni...

 "Twój dom jest tam, gdzie twoje książki."

Sama okładka bardzo zachęciła mnie do przeczytania tej książki. Jest cudowna. Zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia. Historie poznajemy z perspektywy Liv, co okazało się bardzo dobrym posunięciem. Uwielbiam gdy książki są prowadzone narracją pierwszoosobową. 


"Kto się długo zastanawia nad jednym krokiem, ten przez całe życie stoi na jednej nodze."

Powieść porusza wiele wątków. Z jednej strony poznajemy nastoletnie życie Liv i sprawę z niezwykłymi snami. Pojawia się również wątek rodziny dziewczyny, gdzie możemy zobaczyć jak zaaklimatyzuje się w nowej sytuacji, jaką jest zamieszkanie z rodziną mężczyzny, z którym jest jej mama. Kolejny wątek jest bardzo podobny do serialu: "Plotkara", a mianowicie w internecie pojawia się tajemnicza Secrecy, która prowadzi bloga na temat szkoły, do której chodzi Liv. Wie wszystko o wszystkich. To u niej pojawiają się najnowsze wieści jeśli chodzi o uczniów szkoły. Bardzo mi się podobało, że książka ma wiele wątków. Na końcu wszystko połączyło się w jedną, spójną całość. Wątek ze snami jest bardzo oryginalny. Każdy posiadał swoje drzwi do własnych snów, które były zaprojektowane według jego charakteru i stanu duszy. To było dla mnie genialne. Coś nowego. Świetny pomysł, aż sama sobie teraz wyobrażam jak wyglądałyby moje drzwi. Kolejną rzeczą, która podobała mi się w powieści był styl autorki. Jest taki lekki, a zarazem mądry. Dzięki temu książkę bardzo szybko się czyta. Do końca nie umiem opisać stylu autorki, ponieważ sami musicie się przekonać jaki jest luźny, a zarazem potrafi przemówić do człowieka. Wciąż wydaje mi się, że źle go nazwałam. Nie da się podrobić stylu tej autorki, nigdzie zaszufladkować. Jest to typowa młodzieżówka, a więc pojawiają się wątki, które są w każdej takiej książce, ale nie przeszkadzało mi to. Było to wręcz potrzebne tej powieści. Jednak ten nastoletni klimat był takim tłem do tej najważniejszej kwestii czyli snów. Książka jest luźna i nadaje się idealnie do czytania w wakacje. Jest to coś lekkiego, ale nie banalnego. 

"Niektóre zdania działają na mnie magnetycznie, obojętnie, we śnie czy na jawie. "Właściwie nie powinnam tego mówić" zdecydowanie do takich należało, zajmując drugie miejsce zaraz po "Lepiej trzymaj się od nas z daleka".

Bohaterów jest wielu. Każdy ma swój własny, oryginalny charakter wykreowany przez autorkę. Najbardziej polubiłam Liv i Graysona- jej przyszywanego brata. W tej książce nie ma postaci, która nie byłaby wyrazista. Każdy bohater otrzymuje kilka stron na to, żebyśmy zdążyli się z nim zapoznać. Oczywiście cała historia skupia się na Liv i jej życiu, ale można zdążyć zapoznać się ze wszystkimi bohaterami. W powieści nie ma postaci, która mnie w jakiś sposób irytowała. Według mnie wszyscy bohaterowie byli świetne wykreowani.

 "Statków nie buduje się po to, by stały w porcie."

Powieść pokazuje jak ważne są sny i jak dużo można się przez nie dowiedzieć. Myślę, że każdy z nas chciałby wejść do swojego snu i przeżyć go świadomie, móc zakończyć go w każdym momencie i z niego wyjść. Świetnie byłoby mieć kontrolę nad swoimi snami. Czytając tę książkę uświadomiłam sobie jak ważne są sny. Bywa tak, że nasza świadomość chce nam coś przekazać, coś do czego boimy się przyznać na jawie. 

"- Bo w chwili, gdy cię poznałem, spełniło się moje życzenie.
- Chciałeś poznać kogoś, kto wiezie w walizce śmierdzący ser?"


"Silver. Pierwsza księga snów" jest lekką, przyjemną powieścią. Według mnie okazała się bardzo pomysłowa. Posiada elementy typowej młodzieżówki, ale to nadaje pełni wątku z cudownymi snami. Mnie się bardzo podobała, na pewno nie straciłam czasu. Okazała się świetnym umilaczem tego wakacyjnego czasu. Nie jest jakimiś wybitnym arcydziełem, ale jest warta przeczytania i z całego serca wam ją polecam.

                                  📘📘📘📘📘/📘📘📘📘📘




 
 Nie pisałam tutaj jeszcze tego, ale ostatnio założyłam snapa gadanego także bardzo serdecznie was na niego zapraszam:



 

55 komentarzy:

  1. Amazing post, dear! A big hello from Germany!
    Hugs ♥
    LIANA LAURIE

    OdpowiedzUsuń
  2. Akurat książka nie w moim guście, ale bardzo ładne ilustracje! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawa się wydaje.

    https://inspiracjepatrycjil.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Braku ciekawości na pewno nie można jej zarzucić :)

      Usuń
  4. Ciekawa propozycja :)
    Zapraszam na urodzinowy post :)
    http://www.stylishmegg.pl/2018/07/happy-birthday-to-me.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam nawet o tej książce, ale wydaje się być ciekawa. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nie słyszałam o tej książce aczkolwiek dzieje się tak prawdopodobnie dlatego iż nie jestem fanką książek tego typu.
    https://mvrysia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szkoda bo tę książkę przyjemnie się czyta :D

      Usuń
  7. Nigdy nie czytałam, ani nie słyszałam o tej książce, ale podobają mi się cytaty i myślę, że sięgnę po nią, gdy tylko będę mieć trochę czasu.
    pozdrawiam, MÓJ BLOG♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja "Silver" chcę przeczytać od momentu, w którym pokazała się na polskim rynku. Może w te wakacje uda mi się nadrobić :)
    Pozdrawiam, Hayles z Our books. Our love

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tak samo :) A tu proszę była w bibliotece.

      Usuń
  9. To prawda, że o książce było głośno. Myślę, że kiedyś po nią sięgnę. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapiszę sobie chyba Twojego bloga- jako źródło fantastycznych cytatów na każdą okazję! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta książka może mnie zaciekawić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. od dawna chce zacząć tą serię , ale jakoś nie mam okazji :D

    https://roksanafashionist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz mieć okazje to koniecznie przeczytaj! :D

      Usuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jedna z przyjemniejszych serii jakie czytałam według mnie :). Bardzo polubiłam historie a ilustracje były w niej cudowne!
    Pozdrawiam
    http://onlybooks-jdb.blogspot.com/2018/07/niebo-na-wasnosc.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zgodzę się tym jest to bardzo przyjemna seria :)

      Usuń
  15. Okładka ksiazki jest bardzo interesująca:D

    OdpowiedzUsuń
  16. piekna okldka ksiazki tajemnicza,ekscytujaca az prosi sie by ja otworzyc.Ciekawy przejrzysty blog w wolnej chwili zapraszam do siebie zostaw slad bymmogla Cie odnalezc pozdrawiam serdecznie:modnybuziaczek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie <3 Dziękuję bardzo :*

      Usuń
    2. Bede odwiedzac Twojego bloga codziennie. Zostawiam Ci troszke mojej poezji:modnybuziaczek177.blogspot.com

      Nieugaszony ogień"
      Niebo zadrżało.
      Ty pod mą skórą
      trzepoczesz zakrwawionymi
      skrzydłami
      niczym przebity cierniem zła
      -motyl
      Moja dusza płonie
      nieugaszonym ogniem nadziei.
      Ciało drży,
      A wkoło niego pląsają
      cienie codziennych trosk
      Świat okryła mgła rozpaczy,
      słońce zgasiła ludzka chciwość,
      księżyc niczym ćma,
      szuka ostatnich blasków światła,
      lecz ich nie odnajdzie,
      bo wraz z ludzkością
      odeszły w niepamięć.


      Pocieszenie czasu
      W ulotnych chwilach odnalazłam czas
      siedział smutny lekko zniechęcony

      Niczym zegar bez wskazówek zatroskany przeszłością
      odgłos duszy krzyczał podejdź,porozmawiaj
      nie bój się

      A dziś mam wyrzuty sumienia
      mogłam być pierwszą w historii,
      która podała mu rękę spytała o pogodę
      i nie miała pretensji dlaczego pędzi tak szybko

      "Autoportret inaczej"
      Wczoraj widziałam jak stoisz na przystanku
      pozbawiony nadziei,brudny,zniechęcony
      jak głupiec czekasz na niepewność dnia codziennego

      Witasz starego siebie
      zniekształconego cierpieniem, tak bezbarwnego
      nawet złudne marzenia opowiadają dowcipy

      Jesteś nieudacznikiem wierzącym,
      że na tym świecie istnieje
      coś tak błahego jak szczęście

      Myliłeś się po ludzkości została tylko pustka..


      Motyl
      Unosiłem się z panem żywiołów
      Nad chmurami ludzkich myśli,
      rzekami zwątpienia,górami nadziei
      Ogrzewałem się widokiem pochodni
      rozsypanych na nocnym niebie
      Obserwowałem kamienie rozsypane
      na zakurzonej drodze
      Dostrzegłem w nich piękno i magiczne rysy
      Siadałem na ramieniu Syzyfa
      by wesprzeć go w trudzie
      Aż w końcu upadłem niczym Ikar
      Piękno tego świata odebrało mi moc latania
      a los oderwał skrzydła poezji:*

      Usuń
    3. Pierwszy wiersz to majstersztyk! :D Bardzo mi się podoba jak piszesz.

      Usuń
  17. Ja jednak ją sobie odpuszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  18. zainteresowałaś mnie, nie powiem!

    Jakbyś miałą wolną chwilę to zapraszam do siebie, nowy, luźny post po ponad roku :)

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  19. Książka zapowiada się bardzo interesująco ^^ Pozdrawiam ♥
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Książka musi być wspaniała, chciałabym ją przeczytać mam nadzieję że ją znajdę :)
    Pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Koleżanka mi ją polecała, ale teraz jestem pewna,że popędzę po nią do księgarni. <3

    https://pastelowa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Dostałam od siostry drugą częsć tej trylogii na Swięta. Ale jakos się połapałam co i jak, nie było problemu ze zrozumieniem fabuły bez czytania pierwszej częsci :D Pisałam Ci kiedys, że uwielbiam cytaty, które wyłapujesz z książek? Są strzałem w dziesiątkę! ;)
    "Nigdzie nie można poznać człowieka lepiej niż w jego własnych snach i nigdzie nie można dowiedzieć się więcej o jego słabościach i tajemnicach." - Zawsze gdy cos mi się sni, próbuję to w jakis sposób zinterpretować , odniesć do aktualnych wydarzeń z mojego życia :) Pozdrawiam ciepło!

    https://myslacinaczej29741.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli to kolejny plus tej książki :D Bardzo dziękujeeee:*
      Mam tak samo, ale rzadko co z tego wychodzi.

      Usuń
  23. Mega mnie zaciekawiła ta książka :)
    Pozdrawiam c; /~Kinga
    Unpredictabble ♥

    OdpowiedzUsuń
  24. ja pierwszy raz o niej słyszę...
    Zapraszam do mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwne, zwłaszcza, że naprawdę było o niej głośno.

      Usuń
  25. Przez pewien czas bardzo chciałam sięgnąć po tę serię, ale potem jakoś mój entuzjazm zmalał i całkiem o niej zapomniałam. Teraz znowu mój apetyt się pobudził i możliwe, że w niedługim czasie sięgnę po pierwszy tom. ;)

    https://introvert-with-passions.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © weruczyta , Blogger