2 paź 2020

Podsumowanie września

Wrzesień to jeden z moich ulubionych miesiąców. Wszystko jest wtedy jakieś świeże i ten miesiąc kojarzy mi się z nowym początkiem. Postanowiłam dalej kontynuować tą serię na blogu z podsumowaniami tylko teraz będzie ona w nieco innym formacie, a więc zaczynamy.
 

 "Twój czas jest ograniczony więc nie marnuj go na bycie kimś, kim nie jesteś."
Steve Jobs




"Czerwoną Królową" miałam w planach przeczytać od bardzo dawna, ba marzyłam mieć ją na swojej półce. Wiedziałam, że będzie to coś dobrego i się nie zawiodłam. To typowa, młodzieżowa dystopia z dodatkiem fantastyki. Było w niej parę zgrzytów, ale w końcowej ocenie książka bardzo mi się spodobała i na pewno sięgnę po kontynuację, którą już mam na półce. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o tej książce i mojej opinii to zapraszam Was do recenzji KLIK
 
 
 
"Twój Simon" to książka, którą według mnie powinien przeczytać każdy. Jest to trochę inne spojrzenie na osoby homoseksualne, ponieważ mamy tu inną sytuację- Simon ma kochające i wspierające go otoczenia, a i tak boi się swojego coming outu...dlaczego? Dowiecie się gdy przeczytacie tę książkę i poznacie głównego bohatera, który swoją drogą jest zabawny i uroczy. "Twojego Simona" naprawdę przyjemnie się czyta, a do tego możemy poznać całą tą sprawę jego oczami. Odsyłam Was do recenzji KLIK
 
 
"LO-teria" nie licząc "Bransoletki" to pierwsza od dłuższego czasu polska młodzieżówka, która spodobała mi się. Bardzo przyjemnie mi się ją czytało, styl autorki jest niesamowicie lekki. To zabawna książka, ale porusza problemy, które dotyczą nastolatków. Myślę, że jest to powieść dla osób w wieku 15,16 lat. Choć innym też się może spodobać, więcej na temat tej książki napisałam w recenzji KLIK
 
 
 
 
 
"Cudowny chłopak" to dosyć znana w ostatnim czasie historia. Oglądałam film, który bardzo mi się spodobał. W końcu natrafiłam na książkę i przeczytałam ją w ciągu trzech, czterech dni. To piękna książka, dawno tak się nie wzruszyłam. Z morałem dla czytelnika. Jeszcze recenzja się nie pojawiła, ale już mam ją w planach.
 
 
 
 
 
 
 
 

 Wrzesień był dla mnie trochę ponurym miesiącem. Czy Wy też po skończeniu szkoły do końca nie wiedzieliście co ze sobą zrobić? Nie mogłam znaleźć pracy, a sprawa ze studiami nie była do końca klarowna. Raz miałam mnóstwo planów na dzień, a raz było tak przygnębiająco, że naprawdę zastanawiałam się po co żyje...
Jednak to powoli mija, ponieważ mam jakiś zarys planu na kolejne lata i mam kopa do działania. Oczywiście sytuacja w Polsce nie pomaga, ale co zrobić...chyba musimy z tym żyć. Ten miesiąc można opisać dwoma słowami książki i kot. Parę razy wyszłam z domu, żeby z kimś się spotkać i naprawdę doceniłam ten czas. Wróciłam do biegania i ćwiczeń, ale jeśli chodzi o moją dietę, nie jest ona za zdrowa i muszę to natychmiast zmienić. Zmieniłam swój wygląd. Obcięłam i zmieniłam kolor włosów, jest to dla mnie coś wielkiego, ponieważ zawsze bałam się robić czegokolwiek z moimi włosami, bo nie chciałam ich zniszczyć, bardzo mi podobały. Ale im jestem starsza tym mam większą ochotę na zmiany. Uważam, że ta zmiana jest jak najbardziej na plus :D
 

 







 

 

Jednym z moich ulubionych kosmetyków w tym miesiącu był korektor z catrice. Uwielbiam go i w sumie nie mam zamiaru go zmieniać jak na razie na żaden inny.
 
 
 
 
 
 

Tego podkładu używam od bardzo długiego czasu i jest on naprawdę dobry. Uwielbiam go. 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Dużo słyszałam o tej pomadzie i wreszcie zdecydowałam się ją kupić. Jak dla mnie jest świetna, a do tego bardzo wydajna. Jest nieodłącznym elementem mojego codziennego makijażu.
 
 
 
 
 
 
 
 

 W tym miesiącu słuchałam dużo polskiej muzyki. Każda piosenka Sanah jest dla mnie świetna, tekst jak i wykonanie jest cudowne. Pojawiły się też dwie płyty Taca Hemingwaya, którymi jestem zachwycona, jego piosenki mocno trafiają do słuchacza. Od września także oglądam reality-show Love Island i wiele piosenek stamtąd mi się podobało :D
 














 

Gonciarza znam od bardzo dawna, ale nie oglądam jakoś namiętnie jego filmików. Bardzo go lubię, ale jakoś tak wyszło. Ostatnio wyświetlił mi się jego filmik z Bedoesem i bardzo mi się spodobał. Cały czas podobała mi się jego twórczość, ale teraz czuję, że będę stałą widzką, bo robi świetne rzeczy. W ogóle nie wiem czy zauważyliście, ale YouTube teraz tak ewoluuje i ma tak duży zasięg, że wow.





"The rain"
 
 

Serial opowiada o wirusie, który spustoszył Skandynawię. Rodzeństwo dołącza do grupy młodych ocalałych w poszukiwaniu bezpieczeństwa oraz odpowiedzi.
Ten serial ma taki mroczny klimat. Jest naprawdę dobry, a do tego te kadry i główny bohater- Rasmus, ogień! Serial ma tylko 3 sezony szkoda, ale naprawdę warto obejrzeć i nawet przełożyć trochę na nasze realia, z naszym wirusem. 
 
 
"Oszukane" 
 

 Polski film opowiadający o
dwóch bardzo podobnych do siebie nastolatkach, które odkrywają, że są siostrami – w szpitalu zostały rozdzielone i trafiły do dwóch różnych rodzin.
 Oglądałam już wcześniej ten film i ostatnio właśnie leciał w tv no i obejrzałam jeszcze raz. To bardzo smutna historia, ale zarazem ciekawa. Niesamowita gra aktorska. Jest to bardzo wzruszający film i jest jak najbardziej godny obejrzenia. Dziwię się, że obejrzałam go dopiero w tym okresie.
 

niepublikowane wcześniej wywiady z siedzącym w celi śmierci Tedem Bundym.
O Tedzie Bundym już słyszałam, obejrzałam też film "Podły.Okrutny.Zły", a ten dokument zrobił na mnie duże wrażenie. Jest tam wszystko od A do Z jeśli chodzi o Teda, jego życie, jego ofiary. Naprawdę polecam Wam zapoznać się z tą sprawą. Jest to niesamowicie smutna, ale zarazem ciekawa pod względem psychologicznym historia mordercy.
 
"Enola Holmes" 

 
 
 
Uff i tak dobiegliśmy do końca. A Wam jak minął wrzesień? Co stało się Waszym ulubieńcem? Dajcie znać co obejrzeliście i przeczytaliście i czy polecacie! :D
 

 

53 komentarze:

  1. Wspaniałe podsumowanie. Widzę, że blog się rozwija. Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Poświętne miesiąc za Tobą. Gratuluję

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja muszę w końcu przeczytać "Cudownego chłopaka". Koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to cudowna książka także z całego serca polecam :*

      Usuń
  4. Serial o Emily Holmes mam na swojej liście. Zaciekawił mnie też ten dokument o mordercy - na pewno go obejrzę. Miałam tą pomadę do brwi z Wibo, ale kolor mi nie pasował :/ Fajne podsumowanie miesiąca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :D O to szkoda, ja akurat miałam idealny do moich brwi :D Dziękuje.

      Usuń
  5. Oglądałam taśmy Teda Bundyego i jejku. Ten gość był tak inteligentny, że sam się bronił, a jednocześnie tak przebiegły i chory, że robił takie rzeczy. Okropne z jednej strony, ale przez to, że mial takie cechy, jest to ciekawe.
    Zaczynamy wchodzić w dorosłe życie :D Liceum to taka zabawa, dopiero później się zaczyna..;)
    Pozdrawiam!

    Zapraszam również do mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie jest to tak ciekawa postać, a zarazem tak straszna i makabryczna. Jak taki, miły i mądry człowiek był zdolny do takich rzeczy...nie mogę uwierzyć. Tak teraz to widzę ;(

      Usuń
  6. Gratuluję miesiąca. 👏👏👏

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie widziałam z początku co nam ze sobą zrobić jak skończyłam studia :D całe szczęście bardzo szybko znalazłam prace i to się skończyło. Ten podkład Catrice muszę wypróbować :) kiedyś miałam ich korektor taki w słoiczku :) ten podkład tez koniecznie muszę wypróbować bo sporo o nim słyszałam :) uwielbiam piosenki Sanah :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, że szybko się odnalazłaś. Jest naprawdę super :D
      Sanah to cudowna dziewczyna :D

      Usuń
  8. Gratuluję wyniku czytelniczego i nie tylko. Ja od dawna chcę przeczytać Czerwoną Królową, ale na razie pozostaje to w sferze planów. Enole i taśmy planuję obejrzeć. Masz uroczego kota. Zmiana szaty graficznej też mi się podoba. Tak, to czasem bywa, że po pewnym etapie w naszym życiu nie wiemy co ze sobą zrobi. Na szczęście to mija.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :D Ja też mam właśnie dużo książek, które mam w sferze planów, a potem czytam je dopiero za dwa, trzy lata. No cóż...
      Polecam i Enole i Taśmy <3
      Dziękuje i miło, że zauważyłaś <3
      Teraz to u mnie minęło, mam nadzieje, że następnym razem poradzę sobie z czymś takim.

      Usuń
  9. Przeczytalas bardzo ciekawe i wartościowe książki, Królowa jest cały czas na mojej 'liście do przeczytania' ;)
    Co do skończenia szkoły, to chyba większość osób przechodzi takie zawieszenie. Na pewno wszystko się w swoim czasie wyklaruje :)
    Udanego października!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :D No już powoli jakiś zarys mam, już nie jest tak niepewnie jak wcześniej. Dziękuje i nawzajem :*

      Usuń
  10. Czerwona królowa bardzo mi się podobało ale to co się działo dalej spowodowało że rzuciłam tą serię i wiem że do niej nie wrócę :/ Spokojnie ja miałam dokładnie tak samo , po skończeniu szkoły ten etap ma tak wiele możliwości a jednak nie ma. Tym bardziej że w zależności od uczelni albo ogarnie się szybko wszystkie sprawy biurowe albo żyje się w jednej wielkiej niewiadomej. Ten korektor to mój must have i widzę że mamy bardzo podobny gust muzyczny :D
    by-tala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niedługo zacznę drugi tom to zobaczymy jak to ze mną będzie :D
      Dokładnie ;( Ja żyłam w jednej wielkiej niewiadomej bo nie dostałam się tam gdzie chciałam :/ Hah to świetnie!

      Usuń
  11. Same ciekawe tytuły widzę :) Ale masz słodziakowatego kociaka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. "Cudowny chłopak" to piękna historia! Oglądałam i czytałam i też jestem zachwycona.
    Ja tego korektoru i pomady używam na co dzień, fajnie mi sie sprawdzają :)

    zofia-adam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi tak samo się fajnie sprawdzę i czuję, że będę tych kosmetyków używać przez długi okres czasu.

      Usuń
  13. Świetne podsumowanie miesiąca :D Czasami zmiany są potrzebne :D
    Też lubię piosenki Sanah :D Uroczego masz kociaka :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja właśnie średnio lubię miesiąc wrzesień bo mi właśnie kojarzy się bardziej z końcem wakacji, lata... W tym roku tak szybko minął mi wrzesień, że aż ciężko mi powiedzieć co wtedy robiłam. Bardzo lubię twoje podsumowania i czekam już na kolejne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, ale jest w nim trochę takiej świeżości, nowości :D Mi też :( Dziękuje, bardzo mi miło :D

      Usuń
  15. Sporo udało Ci się przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie czas po skończeniu szkoły też był nietypowy, chociaż miałam w głowie przynajmniej dwa plany na życie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam plany, ale bałam się, że nie wypalą.

      Usuń
    2. Takie ryzyko jest zawsze i trzeba je brać po uwagę.

      Usuń
    3. Wiem wiem jeden mi nie wypalił, ale miałam opcje awaryjną :D

      Usuń
  17. Cud chłopak to jedna z najpiękniejszych książek jakie w życiu przeczytałam i mam do tej książki ogromny sentyment. Czerwona królowa skradła moje serce ale minęło już sporo czasu odkąd ja przeczytałam i już niezbyt wiele z niej pamiętam. ;)
    Kurcze z pracą jest cholernie ciężko... Sama jestem w trakcie poszukiwań i w zasadzie od maja nic konkretnego, nie licząc prac sezonowych typu zbieranie owoców,mi nie wpadło... A nawet jeśli to wymagania są z kosmosu... Doskonale rozumiem Twoje przygnębienie bo sama nieraz miałam naprawdę depresyjne dni... Ale życzę Tobie i sobie żeby wszystko się jakoś ułożyło. ;)
    A pomada z wibo jest świetna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takk to piękna historia <3
      No właśnie ja pracowałam przez miesiąc,a potem przez wirusa i te strefy wszystko się zepsuło :/ Dziękuję Ci bardzo, trzymam za Ciebie kciuki :D
      Taaak to cudenko :D

      Usuń
  18. Widzę u Ciebie bardzo obfity w różności miesiąc. Taki przekładaniec - lepsze i ciut gorsze wydarzenia. Trztmam za Ciebie kciuki 😊

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam Taśmy Bundy'ego. Z trzy razy już oglądałam, haha.
    Czytelniczy wrzesień widzę, że udany! Życzę zaczytanego października :)
    A futrzany przyjaciel przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurde to naprawdę widać, że uwielbiasz :D Właśnie miałam dużo czasu na czytanie dlatego w tym miesiącu będzie trochę gorzej tak mi się wydaje.
      Dziękuje bardzo!

      Usuń
  20. O "Czerwonej Królowej" mam podobne zdanie. Książka nie była doskonała, ale przyjemnie mi się ją czytało, jak i pozostałe tomy.

    OdpowiedzUsuń
  21. "Cudowny chłopak" to jedna z najlepszych książek jakie czytałam i chyba będę miała ochotę do niej powrócić. Też pamiętam jak mnie wzruszała i wlewała w serducho takie ciepło... Idealne na jesienne chłody :) "Czerwoną Królową" mam natomiast w swoich ambitnych planach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też myślę, że powrócę do niej wiele razy :D Dokładnie ;) Hah mam nadzieje, że te plany się ziszczą.

      Usuń
  22. Muszę w końcu wziąć się za czytanie :))
    „Zapraszam także do siebie na nowy post - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  23. Super wyniki i mega wciągający post. Ciekawią mnie niektóre pozycje na liście przeczytanych książek i chyba muszę sobie dołożyć kolejne plany czytelnicze do mojego stosika wstydu który tylko rośnie i rośnie :D

    OdpowiedzUsuń
  24. film "Cudowny chłopak" mnie nie urzekł, może inaczej będzie z książką :D
    pomada wibo jak i muzyka Sanah juz dawno skradły moje serce <3
    dużo się u ciebie działo we wrześniu :D
    eerie-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W książce jest więcej szczegółów i widzimy to co główny bohater, ale też inni myślą :D To świetnie!

      Usuń
  25. Czytałam i widziałam 'Cudownego chłopaka'. Piękna opowieść :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © weruczyta , Blogger