14 sty 2021

"After. Ocal mnie." Anna Todd

 Cześć kochani! Jak widzicie nadal kontynuuje serię "After" i dzisiaj przyszedł czas na recenzje części trzeciej! Nie lubię tej książki, a i tak mnie coś do niej ciągnie. Naprawdę działa na mnie toksycznie, bo nie mogę rzucić jej w kąt tylko mimo wszystko, mimo wad i nielogicznych zachowań nadal trwam przy tej serii. Jeśli macie zamiar przeczytać serie "After", a nie chcecie jakiś spojlerów to zapewniam Was, że tu Was niczym nie zaskoczę ani nic z tych rzeczy, ponieważ w większości w książce dzieje się to samo co w poprzednich częściach. Oczywiście jeśli nie czytaliście recenzji poprzedniej części to serdecznie Was na nią zapraszam KLIK
 


Tessa ukrywa przed Hardinem prawdę o swoim wyjeździe do Seattle. Chce wykorzystać wielką szansę w karierze, ale wie, że to będzie cios dla jej związku. Wie, że gdy Hardin dowie się o jej przeprowadzce, wpadnie we wściekłość. Aby zatrzymać Tessę przy sobie, nie cofnie się przed niczym. Gdy ludzie okazują się nie być tacy jak Tessa myślała, jedną z osób, na których może polegać jest Zed... 
 

 Okładki całej tej serii bardzo mi się podobają. Są takie wyraziste i jednolite kolorystycznie. Te kolory są takie miłe dla oczu. Jednym z powodów, dla których przeczytałam tę książkę jest okładka, ponieważ naprawdę jest śliczna. Nadal w książce pojawiło się kilka zdań, których totalnie nie rozumiałam, ale myślę, że to musi być jakiś błąd w tłumaczeniu. Czytałam jedno zdanie po sto razy, żeby zrozumieć jego sens, a i tak była to jakaś nielogiczna papka. Było kilka takich momentów, ale nie utrudniały mi one czytania. 
 

 Książka w niektórych momentach nudzi, a w niektórych naprawdę jest ciekawa. Był jeden moment,w którym poczułam dość duże emocje, bo naprawdę bałam się, że coś stanie się głównej bohaterce. Za to oczywiście plus dla autorki, że jednak umie zaskoczyć czytelnika, jednak książka jest monotonna, momentami wręcz nudna. Zachowania bohaterów są przewidywalne, ale jednak coś się zmieniło. Hardin chce się zmienić i to naprawdę widać. Bohaterowie pracują nad sobą i swoim związkiem. Widać z jakim trudem im to przychodzi, ale można zauważyć, że naprawdę tego chcą i ten związek przeradza się w coś więcej. Miło mi się czytało tę książkę, ale mówiąc szczerze nie mam pojęcia co o niej sądzić. Mam mieszane uczucia co do niej, ale uważam, że czas z tą książką nie był czasem zmarnowanym. Niektóre związki wyglądają tak jak związek Tessy i Hardina i na ich przykładzie możemy się czegoś nauczyć. Przede wszystkim wybaczenia i tego, że zazdrość potrafi bardzo związek zniszczyć. Ta część zakończyła się dosyć otwartym wątkiem, bo zostaje odkryta tajemnica, która może zadziałać destrukcyjnie na Hardina, więc jestem ciekawa jak zakończy się ta cała seria, bo przede mną jeszcze jedna w sumie to już ostatnia część. Jedną z wielu rzeczy, które irytują mnie w tej książce jest to, że Hardin praktycznie zakazał mieć Tessie jakichkolwiek znajomych. Przez zazdrość. Potrafi jej wbijać nóż w serce raz za razem, ale jest tego mniej, ponieważ on chce się zmienić i doceniam to, ale wciąż szkoda mi Tessy i tego jak jest traktowana, jak boi się powiedzieć Hardinowi pewnych rzeczy, żeby się na nią nie wkurzył. Reakcje naszej ulubionej pary są raczej przewidywalne- wiadomo, że będą ze sobą do samego końca bo ich więź jest tak silna, ale droga do zbudowania związku jaki ich satysfakcjonuje będzie bardzo ciężka i my czytelnicy będziemy przez nią wraz z bohaterami przechodzić.
 

 U bohaterów zachodzi pewna zmiana, którą możemy obserwować. Już pod koniec książki widzimy, że ten związek robi się dojrzalszy i mówiąc szczerze takie są związki, autorka pokazuje trudności z jakimi stykają się dwa odmienne charaktery. Hardinowi naprawdę zależy na zmianie, w końcu ten związek ruszył do przodu, ale powolnymi kroczkami. Podejście Hardina nadal irytuje, ale jeśli popatrzymy na jego przeszłość to naprawdę czytelnik mu współczuje, to wszystko co przeżył jest okropne. Jednak nie daje mu to prawa do tego, żeby krzywdził osoby, które są blisko niego. Hardin to tykająca bomba, jego humor zmienia się błyskawicznie, jest bardzo agresywny. Jednak gdy pojawia się Tessa przestaje taki być. 
 

 Myślę, że do tej książki przyciąga mnie jej monotonia. Mimo, że jest to minus to trochę mnie przez to relaksuje. Nie jest to książka wybitna, ba nawet nie jest dobra, ale ma w sobie "to coś" co sprawia, że będę nadal kontynuować czytanie tej historii. Została mi ostatnia część i jestem ciekawa jak autorka zakończy tę erotyczno-miłosną opowieść.
 
 
Moja ocena:

                                                                                              📘📘📘/📘📘📘📘📘

 

Jestem ciekawa Waszych opinii na temat tej części! 

 



27 komentarzy:

  1. Kilka lat temu sięgnęłam po 1 tom, ale nie udało mi się przez niego przebrnąć, potem już do niego nie wróciłam. Wiem, że ta seria ma wielu fanów, ale okazuje się, że chyba nie jest dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam, podobała mi się, chociaż momentami byłam znudzona. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałem pierwszej części. Być może nadrobię Werue zaległości ? Widzę, że książka biblioteczna. Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa Twojej opinii ;) Większość książek wypożyczam z biblioteki wciąż mam do niej sentyment i jest to świetne miejsce!

      Usuń
  4. Nie czytałam żadnej części, ale słyszałam tyle pozytywnych opinii, że chyba w końcu nadjedzie dzień, że po nią sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to książka dobra, ale w sumie jest całkiem ok :D

      Usuń
  5. Raczej nie planuję sięgać po ten cykl. 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam Aftera, ale powiem Ci, że mnie też ciągnie do tej książki :D trzeba będzie zapoznać się z jej treścią :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tej serii, brzmi dosyć interesująco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy jest interesująca? Nie wiem, ale na pewno trochę monotonna.

      Usuń
  8. To seria, którą porzuciłam przy pierwszym tomie po 50 stronach i nie zamierzam dk niej wracać. Denerwowała mnie owa nielogiczność i bohaterowie, którzy mnie w ogóle nie przyciągali. Jednak Twoja recenzja jest bardzo dobrze napisana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj mnie też to irytowało, ale mimo wszystko chciałam czytać dalej :D Dziękuje!

      Usuń
  9. Przeczytałam trzy tomy i dałam sobie spokój.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede mną jeszcze dwa! Czuje, że muszę skończyć tę serię, nawet nie wiem dlaczego :D

      Usuń
  10. Chyba daruję sobie tę książkę...

    OdpowiedzUsuń
  11. Zbytnio mnie nie ciągnie do przeczytania tej serii :/
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Z tego co kojarzę jest jakiś film z serii After :) może kiedyś go obejrzę. Książka... chyba nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam przyjemności zapoznać się z serią, ale planuję zerknąć choćby na pierwszy tom. Myślę, że może mi się spodobać. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam ale jakoś mnie nie kusi . Mimo to świetna recenzja .

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja słyszałam o tym cyklu już wystarczająco. :P Generalnie, jak mam sięgać po potencjalnie kiepskie powieści dla młodzieży to jednak wolę stracić trochę czasu na fantastykę. XD Jakby nie patrzeć, to nią się zajmuje. A takie powieści często prezentują toksyczne zachowania jako coś pozytywnego i raczej nie jest to coś, co mnie osobiście uspokaja.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © weruczyta , Blogger